Operacja polipów nosa
Stałe poczucie zatkanego nosa, słabnący węch i wieczny katar często biegną od jednej przyczyny — polipów nosa. Usuwam je endoskopowo, metodą FESS, łącząc zabieg z leczeniem farmakologicznym, które ogranicza ryzyko nawrotu. Operuję w Katowicach.
Pierwszy krok to konsultacja kwalifikacyjna. Warto przynieść na nią dotychczasowe wyniki i opisy leczenia — razem z rynoskopią i badaniem endoskopowym pozwalają mi ocenić, jak daleko sięgają zmiany.

Dla kogo jest ten zabieg
- niedrożność nosa i poczucie stałego zatkania
- osłabienie lub utrata węchu, często także smaku
- przewlekłe zapalenie zatok z polipami
- zaleganie i spływanie wydzieliny po tylnej ścianie gardła
- zaawansowane polipy wypełniające jamę nosową
- nawroty po wcześniejszym usuwaniu polipów
- brak trwałej poprawy po sterydach donosowych
Przebieg zabiegu
Polipy usuwam endoskopowo, przez nozdrza, pod kontrolą obrazu z kamery. Pracuję urządzeniem tnąco-ssącym, które odcina przerośniętą tkankę i od razu odsysa ją z pola operacyjnego. Taki sposób pracy pozwala oczyścić nos dokładnie, a jednocześnie oszczędzić zdrową błonę śluzową wokół zmian.

Pobraną tkankę przesyłam do badania histopatologicznego, żeby wykluczyć zmianę nowotworową. To standardowy element tego zabiegu, nie dodatkowa procedura.
Usunięcie samych polipów rzadko wystarcza. Zwykle łączę je z udrożnieniem zatok metodą FESS, bo dopiero przywrócony drenaż odbiera polipom warunki do ponownego narastania.
Dlaczego polipy nosa wracają?
Polip to łagodny, obrzękowy przerost błony śluzowej o podłożu zapalnym albo alergicznym. Zabieg usuwa sam przerost, ale nie wyłącza procesu, który go wywołał — i to tłumaczy skłonność do nawrotów.
Dlatego operację traktuję jako jeden etap, a nie całe leczenie. Po zabiegu prowadzę leczenie miejscowe i zapraszam na kontrole, które na ogół wyraźnie ograniczają ryzyko ponownego rozrostu. U pacjentów z alergią warto równolegle zająć się jej leczeniem.
Jakie badania wykonuję przed usunięciem polipów?
Zaczynam od wywiadu: od kiedy trwa niedrożność, czy węch osłabł stopniowo, jak długo i jakimi lekami było prowadzone leczenie. Potem oglądam nos w rynoskopii, a następnie endoskopowo, co pokazuje położenie i wielkość polipów.
Przed decyzją o operacji zlecam tomografię komputerową zatok. Obraz TK odpowiada na pytanie, czy zmiany ograniczają się do jamy nosowej, czy wypełniają także zatoki — od tego zależy zakres zabiegu i czas trwania.
Kiedy zabiegu nie proponuję?
Niewielkie polipy często dobrze reagują na sterydy donosowe. Jeśli leczenie zachowawcze przynosi poprawę, kontynuuję je i obserwuję zmiany, zamiast kierować pacjenta na salę operacyjną.
Zabiegu nie wykonuję w trakcie ostrego zakażenia — w takiej sytuacji przekładam termin. Osobno omawiam przyjmowanie leków przeciwkrzepliwych i zaburzenia krzepnięcia, a przy chorobach współistniejących decyzję podejmuję razem z anestezjologiem.
Jak wygląda powrót do codziennych zajęć?
Zabieg prowadzę w trybie chirurgii jednego dnia, w szpitalu spędzasz zwykle około doby. Opatrunki zakładam żelowe albo z wchłanialnej gąbki, które nie wymagają usuwania na wizycie.
Do pracy biurowej pacjenci wracają na ogół po tygodniu. Wysiłek fizyczny odradzam przez co najmniej dwa tygodnie, bo podnosi ryzyko krwawienia z gojącej się błony śluzowej. Terminy kontroli ustalam przy wypisie.
Czym różni się usunięcie polipów od samej operacji zatok?
Operacja polipów celuje w widoczny przerost błony śluzowej, który zatyka nos i odbiera węch. FESS zajmuje się ujściami zatok i ich wentylacją. W praktyce te dwa cele rzadko występują osobno, dlatego u większości pacjentów wykonuję oba elementy podczas jednego znieczulenia.
Podział ma znaczenie przy planowaniu. Sam zakres polipów decyduje o czasie trwania zabiegu, a stan zatok o tym, czy trzeba poszerzać ich ujścia i jak długo potrwa późniejsze leczenie miejscowe.
Moje doświadczenie z chirurgią polipów
Endoskopową chirurgię nosa i zatok ćwiczyłem na kursach FESS w Regensburgu, Grazu i Wiedniu. W 2025 roku współtworzyłem pracę w „Lancet Respiratory Medicine” o leczeniu przewlekłego zapalenia zatok z polipami nosa — czyli dokładnie o tym, co opisuję na tej stronie.
Operuję w katowickiej placówce Angelius Provita. Trafiają do mnie pacjenci z Katowic i całego Śląska, od Gliwic po Tychy, a także osoby przyjeżdżające z dalszych stron kraju.
Najczęstsze pytania
Mogą nawracać, bo zabieg usuwa przerost, a nie jego przyczynę. Dlatego łączę operację z leczeniem miejscowym i kontrolami, które na ogół wyraźnie ograniczają ryzyko nawrotu.
Tak. Pobraną tkankę przesyłam do badania histopatologicznego, żeby wykluczyć zmianę nowotworową. Wynik omówię z Tobą na wizycie kontrolnej.
U wielu pacjentów węch poprawia się po udrożnieniu nosa, choć stopień poprawy bywa różny. Zależy od tego, jak długo trwało upośledzenie i jak rozległe są zmiany.
Nie. Stosuję opatrunki żelowe albo z wchłanialnej gąbki, które rozpuszczają się same i nie wymagają wyciągania.
Samo usunięcie polipów zostawia zablokowany drenaż zatok, a to sprzyja nawrotom. Udrożnienie ujść metodą FESS przywraca wentylację — zakres łączonego zabiegu ustalam po tomografii.
Podczas konsultacji wykonuję rynoskopię i badanie endoskopowe nosa. Przed decyzją o operacji zlecam tomografię komputerową zatok, która pokazuje rzeczywisty zasięg zmian.
Zabieg
W pigułce
Znieczulenie
Ogólne (pełna narkoza)
Czas zabiegu
40–80 min, chirurgia jednego dnia
Rekonwalescencja
Powrót do pracy zwykle po 7 dniach
Koszt orientacyjny
9 000 – 14 000 zł
dr n. med. Tomasz Grzegorzek · chirurg nosa i zatok
Centrum Medyczne Angelius Provita, Katowice
