Usunięcie migdałków metodą koblacji
Nawracające anginy albo przerost migdałków potrafią latami odbierać spokój — gorączka kilka razy w roku, kłopot z przełykaniem, chrapanie. Migdałki usuwamy metodą koblacji, czyli falami radiowymi w niskiej temperaturze, która oszczędza otaczające tkanki gardła.
Kwalifikację prowadzę osobiście podczas konsultacji. Sam zabieg wykonuje nasz zespół laryngologów w Katowicach — nazwisko operatora poznasz przed przyjęciem do szpitala.

Dla kogo jest ten zabieg
- nawracające zapalenia migdałków, zwykle kilka epizodów w roku
- przerost migdałków utrudniający oddychanie albo przełykanie
- chrapanie i bezdech senny związany z przerostem migdałków
- przebyty ropień okołomigdałkowy
- czopy migdałkowe i nieświeży oddech utrzymujące się mimo leczenia
- częste antybiotykoterapie z powodu gardła
Przebieg zabiegu
Koblacja przekazuje energię fal radiowych w środowisku soli fizjologicznej. Tkanka rozdziela się w temperaturze znacznie niższej niż przy elektrokoagulacji, dzięki czemu okoliczne struktury gardła są mniej obciążone.

Zabieg wykonujemy w znieczuleniu ogólnym, przez usta, bez nacięć na skórze. Trwa zwykle od dwudziestu do czterdziestu minut, a pacjent zostaje w szpitalu na obserwację.
Czym koblacja różni się od klasycznego usunięcia migdałków?
Klasyczne techniki rozdzielają tkankę wysoką temperaturą albo mechanicznie. Koblacja pracuje niżej termicznie, co u większości pacjentów oznacza mniejszy uraz brzegów rany.
W praktyce przekłada się to na łagodniejszy przebieg pierwszych dni po zabiegu i szybszy powrót do normalnego jedzenia. Nie znosi to jednak bólu gardła całkowicie — każde usunięcie migdałków wiąże się z kilkoma nieprzyjemnymi dniami.
Tonsilektomia czy tonsilotomia — który wariant wybieramy?
Tonsilektomia oznacza pełne usunięcie migdałków. Wybieramy ją przy nawracających anginach i przebytym ropniu, czyli wtedy, gdy problemem pozostaje sama chora tkanka.
Tonsilotomia to zmniejszenie migdałków z zachowaniem ich części. Ten wariant rozważamy przede wszystkim u dzieci z przerostem, u których migdałki blokują oddychanie, ale nie są źródłem powtarzających się infekcji. O wyborze decyduje wywiad i obraz gardła, nie sam wiek.
Jakie badania są potrzebne przed zabiegiem?
Podczas konsultacji oglądam gardło i migdałki, w razie potrzeby endoskopowo, oraz oceniam węzły chłonne szyi. Pytam o liczbę i przebieg infekcji w ostatnich latach oraz o antybiotyki, które trzeba było włączyć — to te dane decydują o wskazaniu, nie sama wielkość migdałków.
Przed znieczuleniem ogólnym wykonujemy standardowy zestaw badań krwi z oceną krzepnięcia. Przy chrapaniu i podejrzeniu bezdechu proponuję wcześniej badanie snu, bo zmienia ono plan leczenia.
Kiedy zabiegu nie proponujemy?
Pojedyncza angina w roku nie stanowi wskazania. Przy łagodnym przebiegu zostajemy przy leczeniu zachowawczym i obserwacji, bo migdałki pełnią rolę w odporności błon śluzowych.
Zabiegu nie wykonujemy w trakcie ostrej infekcji ani przez kilka tygodni po niej — czekamy na wygaszenie stanu zapalnego. Zaburzenia krzepnięcia i leki przeciwkrzepliwe omawiamy przed ustaleniem terminu, a choroby współistniejące ocenia anestezjolog.
Jak wygląda powrót do zdrowia i dieta po zabiegu?
Przez kilka do kilkunastu dni utrzymuje się ból gardła, najbardziej odczuwalny przy przełykaniu i często promieniujący do uszu. To normalny przebieg gojenia, a nie oznaka powikłania.
Zalecamy chłodne i miękkie posiłki, dużo płynów oraz konsekwentne leczenie przeciwbólowe — regularnie, nie dopiero przy nasileniu bólu. Do pracy i szkoły pacjenci wracają na ogół po siedmiu do dziesięciu dniach. W tym czasie odradzamy wysiłek fizyczny i gorące kąpiele.
Kto wykonuje zabieg
Kwalifikację i konsultację prowadzę osobiście. Samą operację wykonuje zespół laryngologów, z którym pracuję w Centrum Medycznym Angelius Provita — usunięcie migdałków należy do zabiegów, które prowadzimy zespołowo.
Ten podział zgłaszam wprost przed zabiegiem, razem z nazwiskiem operatora. Opiekę pozabiegową i kontrole prowadzimy w tym samym ośrodku.
Najczęstsze pytania
Koblacja rozdziela tkankę w niższej temperaturze niż techniki elektrochirurgiczne. U większości pacjentów oznacza to mniejszy uraz brzegów rany i łagodniejszy przebieg pierwszych dni.
Migdałki nie są jedyną barierą odpornościową — tę rolę przejmują inne struktury. U osób z nawracającymi anginami usunięcie chorej tkanki zwykle zmniejsza liczbę infekcji gardła.
Przez kilka pierwszych dni chłodne i miękkie posiłki oraz dużo płynów. Odradzamy potrawy gorące, ostre i twarde, które drażnią gojącą się lożę po migdałku.
Nie zawsze. Przy przeroście blokującym oddychanie często wystarcza tonsilotomia, czyli zmniejszenie migdałków z zachowaniem ich części. Wariant dobieramy po ocenie gardła i wywiadzie.
Zwykle od kilku do kilkunastu dni, najsilniej przy przełykaniu, często z promieniowaniem do uszu. Leczenie przeciwbólowe warto przyjmować regularnie, a nie dopiero przy nasileniu dolegliwości.
Kwalifikację prowadzę osobiście, a operację wykonuje zespół laryngologów naszego ośrodka. Nazwisko operatora podajemy przed przyjęciem do szpitala.
Zabieg
W pigułce
Znieczulenie
Ogólne
Czas zabiegu
20–40 min
Rekonwalescencja
Powrót do zajęć zwykle po 7–10 dniach
Koszt orientacyjny
7 000 – 9 000 zł
dr n. med. Tomasz Grzegorzek · laryngolog
Centrum Medyczne Angelius Provita, Katowice