Plastyka przegrody nosa (septoplastyka)
Skrzywiona przegroda nosa zwęża drogę powietrza i potrafi latami odbierać swobodny oddech, sen i spokój w nocy. Septoplastyka prostuje ją od wewnątrz, bez nacięć na skórze i bez zmiany kształtu nosa. Operuję w Katowicach.
Zaczynamy od konsultacji kwalifikacyjnej. Oglądam nos w rynoskopii i endoskopowo, sprawdzając, czy za niedrożność odpowiada sama przegroda, czy także przerośnięte małżowiny albo alergia. Od tej odpowiedzi zależy zakres zabiegu.

Dla kogo jest ten zabieg
- utrudnione oddychanie przez nos, jedno- lub obustronne
- oddychanie ustami i suchość w gardle po przebudzeniu
- chrapanie i gorsza jakość snu wynikające z niedrożności nosa
- nawracające infekcje zatok związane z upośledzoną wentylacją
- nawracające krwawienia z nosa przy skrzywionej przegrodzie
- brak poprawy po leczeniu zachowawczym
Przebieg zabiegu
Zabieg prowadzę metodą endoskopową, przez wnętrze nosa — bez zewnętrznych nacięć i widocznych blizn. Prostuję pofałdowane fragmenty chrząstki i kości, usuwając tylko te części, które zwężają przepływ powietrza. Zachowuję przy tym funkcję podporową przegrody, bo od niej zależy kształt nosa na lata.

Endoskop daje powiększony obraz w głębi nosa, tam gdzie w klasycznym wglądzie widoczność się kończy. Dzięki temu koryguję również skrzywienia położone tylnie, które często odpowiadają za uczucie zatkania mimo prostego nosa z zewnątrz.
Septoplastykę łączę z plastyką małżowin nosowych dolnych, gdy ich przerost dodatkowo zwęża drogi oddechowe. Jedno znieczulenie, jeden pobyt, pełne udrożnienie nosa.

Skąd wiadomo, że to przegroda blokuje oddychanie?
Samo skrzywienie widać u większości ludzi i nie każde wymaga leczenia. Znaczenie ma dopiero to, czy zwężenie realnie ogranicza przepływ powietrza — i czy pacjent odczuwa to na co dzień.
Podczas kwalifikacji rozdzielam trzy częste przyczyny niedrożności: krzywą przegrodę, przerost małżowin i obrzęk alergiczny. Często występują razem, a leczenie tylko jednej z nich daje połowiczny efekt. Dlatego przed decyzją sprawdzam wszystkie trzy.
Jakie badania wykonuję przed septoplastyką?
Zaczynam od wywiadu: która strona zatyka się bardziej, czy dolegliwości nasilają się sezonowo, jak wygląda sen i czy zdarzył się uraz nosa. Potem badam nos w rynoskopii i endoskopowo, oglądając ustawienie przegrody na całej długości.
Rynomanometria mierzy opór przepływu powietrza i daje liczbę zamiast wrażenia. Gdy wywiad wskazuje na współistniejący problem z zatokami, zlecam tomografię komputerową — wtedy planuję zabieg razem z udrożnieniem zatok.
Kiedy zabiegu nie proponuję?
Skrzywienie bez objawów zostawiam w spokoju. Jeśli za zatkanym nosem stoi głównie alergia, zaczynam od jej leczenia — operacja nie wyłączy reakcji alergicznej i sama nie rozwiąże problemu.
Zabiegu nie wykonuję w trakcie ostrego zakażenia. U osób w okresie wzrostu decyzję zwykle odkładam do zakończenia rozwoju struktur nosa. Przyjmowanie leków przeciwkrzepliwych i zaburzenia krzepnięcia omówię osobno, a choroby współistniejące ocenimy razem z anestezjologiem.
Czym septoplastyka różni się od septorinoplastyki?
Septoplastyka porządkuje wnętrze nosa i nie zmienia jego wyglądu. Z zewnątrz nos wygląda tak samo, oddycha się przez niego inaczej.
Gdy poza drożnością liczy się także kształt — garb, skrzywiona oś, opadający koniuszek — właściwym rozwiązaniem jest operacja funkcjonalno-estetyczna. Podczas konsultacji mówię wprost, który z tych zabiegów odpowiada na Twój problem.
Jak wygląda powrót do codziennych zajęć?
Do pracy biurowej pacjenci wracają na ogół po pięciu do siedmiu dniach. Przez pierwsze dni nos pozostaje zatkany od obrzęku, co bywa mylące — pełną drożność czuć dopiero po jego ustąpieniu, zwykle w ciągu dwóch do trzech tygodni.
Na ten czas zalecam płukanie nosa solą fizjologiczną i odstawienie wysiłku fizycznego. Terminy kontroli ustalam przy wypisie.
Moje doświadczenie z chirurgią przegrody
Chirurgią nosa zajmuję się na co dzień. W 2025 roku wykładałem na Kongresie Chirurgii Plastycznej Nosa w Rzymie, a technik uczyłem się także podczas staży w Madrycie i Amsterdamie.
Operuję w Centrum Medycznym Angelius Provita w Katowicach. Większość pacjentów przyjeżdża z Katowic i okolicznych miast, choć zapraszam również osoby z dalszych stron kraju.
Najczęstsze pytania
Nie. Cały zabieg prowadzę wewnątrz nosa, metodą endoskopową, bez nacięć na skórze.
Septoplastyka koryguje wnętrze i nie zmienia wyglądu nosa. Zmianą kształtu zajmuje się operacja funkcjonalno-estetyczna.
Przez kilka dni utrzymuje się uczucie zatkania i obrzęk. Pełną drożność pacjenci odczuwają zwykle po dwóch do trzech tygodni, gdy obrzęk ustąpi.
Prawidłowo skorygowana przegroda na ogół pozostaje stabilna. Ponowne skrzywienie zdarza się najczęściej po urazie nosa.
Często tak, bo przerośnięte małżowiny zwężają nos niezależnie od przegrody. Oba elementy wykonuję podczas jednego znieczulenia — szczegóły opisuję tutaj.
Podczas konsultacji wykonuję rynoskopię i badanie endoskopowe, w razie potrzeby rynomanometrię. Tomografię zlecam wtedy, gdy podejrzewam współistniejący problem z zatokami.
Zabieg
W pigułce
Znieczulenie
Ogólne
Czas zabiegu
30–60 min
Rekonwalescencja
Powrót do pracy zwykle po 5–7 dniach
Koszt orientacyjny
7 000 – 10 000 zł
dr n. med. Tomasz Grzegorzek · chirurg nosa
Centrum Medyczne Angelius Provita, Katowice


